Tyska akcja pod hasłem "Wpakujmy się w coś fajnego" zbiegła się w czasie z niedawną dyskusją w europarlamencie, który poparł zakaz stosowania od 2021 r. jednorazowych przedmiotów takich, jak: woreczki foliowe, talerze, sztućce czy plastikowe słomki.

Pomysłodawcy tyskiej kampanii wskazują, że woreczki, które mają powstać z firanek, przydadzą się w trakcie zakupów do pakowania produktów na wagę: chleba, bułek, warzyw, owoców, orzechów itp.

"Zobaczycie, jak cudownie zmniejszy się ilość foliowych śmieci w domu, kiedy zostaniecie szczęśliwymi posiadaczami takich gadżetów"

– piszą urzędnicy w listach do przedszkoli, zachęcając dzieci do udziału w akcji.

"Materiał do uszycia woreczków celowo jest produktem z drugiej ręki. Wchodząc w akcję, nadajecie drugie życie niepotrzebnej rzeczy, ograniczacie odpady, sprzyjacie zdrowiu dzięki niepakowaniu produktów spożywczych w folię, a przy okazji czyścicie szafy"

– zachęca Katarzyna Palka z Urzędu Miasta Tychy.

Ważne, aby dostarczone na potrzeby akcji firany były czyste, wyprane i niezniszczone, bo tylko takie mogą posłużyć krawcowej do uszycia siateczek.

Akcja "Wpakujmy się w coś fajnego" to nie jedyne przedsięwzięcie związane z tegoroczną edycją proekologicznej kampanii "Tyskie żywioły". Ogłoszono także konkursy dla uczniów "Mój tydzień zero-waste" i "Oddycham w Tychach".

Pierwszy konkurs dotyczy problemu wciąż rosnącej ilości śmieci. Obliczono, że w zeszłym roku statystyczny tyszanin wyprodukował ich 360 kg (statystyczny Ślązak 350 kg, Polak 312 kg). Konkurs ma zachęcić uczniów do zgłębienia i wypróbowania idei "zero-waste", czyli minimalizacji odpadów w swoich życiu dzięki uważnym i świadomym decyzjom zakupowym.

Konkurs "Oddycham w Tychach" dotyczy problemu zanieczyszczenia powietrza, głównie tzw. niskiej emisji. Urzędnicy namawiają uczniów do poszukiwania własnych sposobów na poprawę jakości powietrza w domu, otoczeniu, ale też w dzielnicy i w całych Tychach. Liczą się pomysły wdrożone lub możliwe do wdrożenia. Formą zgłaszania swoich rozwiązań jest – podobnie jak w przypadku pierwszego konkursu – film lub prezentacja zdjęciowa. Konkursy nie mają ograniczeń wiekowych, może do nich przystąpić każdy.

"Wszyscy chcemy żyć w czystym, bezpiecznym, zielonym miejscu. Często jednak w codziennej gonitwie zapominamy o tym, jak wielki wpływ mamy na otoczenie. Każda decyzja zakupowa – czy rzeczywiście potrzebuję, czy kupię, w co zapakuję itd. – wpływa na to, jak wygląda nasze otoczenie, ile śmieci generujemy, ile zanieczyszczeń wytwarzamy"

– przypomina Katarzyna Palka, tłumacząc genezę i przesłanie tyskich kampanii proekologicznych.

"Nasze drobne nawyki w domu – gaszenie światła, zakręcanie wody podczas mycia zębów, gotowanie wody w ilości nie większej niż potrzebujemy w danej chwili – to i mnóstwo codziennych drobiazgów kształtuje nasz świat i nasze wydatki. Ekologia jest oszczędnością, nie tylko w wymiarze naszego portfela"

– przekonuje Palka.

W ramach miejskich grantów w kwietniu w Tychach rozpoczną się także warsztaty przyrodnicze dla uczniów podstawówek "Recykling, czyli powrót do natury" oraz adresowana do pierwszoklasistów akcja "Ratujmy pszczoły".