Stanowisko klubu radnych PiS w tej sprawie przedstawiła dziś w czasie sesji Rady Miasta radna Olga Semeniuk. Jak mówiła, podpisanie deklaracji jest aktem politycznym.

"W ślad za nim nie idzie żaden program, żaden harmonogram, żadne działania finansowe"

– oceniła.

Jestem bardzo zaskoczona, że w tym temacie nie wypowiada się beneficjent tego projektu, czyli pan prezydent Rabiej"

– dodała. Jak podkreśliła, emocje, które towarzyszą tematowi są na tyle duże, że w tym temacie powinien jej zdaniem wypowiadać się prezydent stolicy. Zaznaczyła przy tym, że wiceprezydent Renata Kaznowska nie udzieliła odpowiedzi na pytanie dotyczące ceny projektu.

Radna wskazywała, że w badaniach przedstawionych na początku deklaracji wspomniano o tym, że w stolicy może mieszkać nawet 200 tys. osób homoseksualnych.

Chciałam prosić władze Warszawy o przedstawienie sondaży, ankiet i też źródeł tych badań, które wskazują na taką liczbę osób homoseksualnych mieszkających na terenie Warszawy

– powiedziała.

Semeniuk podkreśliła, że klub PiS negatywnie ocenia podpisanie deklaracji LGBT+. W opinii radnych jest to dokument polityczny, prawnie wątpliwy, tak pod względem treści, jak i pod kątem próby wprowadzenia go do porządku prawnego Warszawy. Zdaniem radnych PiS na mocy deklaracji próbuje się wprowadzić fałszywy program społeczny.

Jako radni uważamy, że deklaracja jest próbą narzucenia izolacji społecznej osób heteroseksualnych od osób homoseksualnych"

– mówiła radna.

Tryb i forma, w jakiej dokument został podpisany, wynika ze strachu władz Warszawy przed odpowiedzialną, zgodną z prawem debatą publiczną"

– powiedziała Semeniuk.

Jak przekonywała, mamy do czynienia z niebezpiecznym i niezrozumiałym poszerzaniem roli samorządu terytorialnego i jego wpływu na organu centralne.

Jako klub PiS uważamy, że najlepszą drogą do wysłuchania wszystkich warszawiaków będzie całkowite wycofanie się z deklaracji LGBT+, taka decyzja wpłynie odpowiedzialnie i stabilizująco na życie mieszkańców Warszawy

– głosi stanowisko.

Radna podkreśliła przy tym, że klub radnych PiS stanowczo potępia działania dyskryminacyjne wobec osób homoseksualnych.