Papież Franciszek słynie ze swojej skromności. Sam fakt, że przybrał takie, a nie inne imię, sprawia, że jego pontyfikat jest postrzegany jako powrót do Kościoła ludzi ubogich. Przykładami potwierdzającymi tę tezę jest nacisk, jaki papież kładzie na pomoc osobom biednym i wykluczonym, a także to, że sam zrezygnował z apartamentu w Pałacu Apostolskim i zamieszkał w Domu Świętej Marty. Zdaje się, że niechęć do zaszczytów dała o sobie znać po raz kolejny. Dobrze widać to na nagraniu pochodzącym z wizyty w Domu Maryi we włoskim Loreto. Papież, witając się z pielgrzymami, zdecydowanie unika pocałunków w Pierścień Rybaka - sygnet będący symbolem papieskiego zwierzchnictwa. Co ciekawe, sygnet Franciszka jest tylko pozłacany, bo papież odmówił przyjęcia pierścienia wykonanego ze złota.