Członkowie tej grupy pochodzili z kresów wschodnich i planowali prowadzić życie partyzanckie aż „do zmiany rządu”. Ukrywali się na terenie powiatów rypińskiego i wąbrzeskiego. Odnalezione na cmentarzu przez archeologów szczątki poddane zostaną badaniom genetycznym. Rodziny przekazały już materiał porównawczy. Prace archeologiczne potrwają w Bydgoszczy do 29 marca. W tym tygodniu archeolodzy wraz wolontariuszami będą jeszcze szukać ośmioosobowej mogiły członków oddziału poakowskiego kpt. Leona Mellera „Jędrusia”, straconych 4 września 1946 r. Przypomnijmy, że grupa „Jędrusia” liczyła ok. 35 członków, z których trzynastu w procesie pokazowym skazano na karę śmierci, a dziewięciu ostatecznie rozstrzelano. Oddział „Jędrusia” działał w powiecie wyrzyskim przez niespełna miesiąc. Tak surowe wyroki wobec członków tej grupy miały na celu zastraszenie ludności wiejskiej, która sprzyjała podziemiu niepodległościowemu. Były też pewną formą zemsty za wcześniejsze rozbicie więzienia w Wyrzysku w maju 1946 r., w którym prawdopodobnie brał udział kpt. „Jędruś”.