W poniedziałek zaczęło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Podczas konferencji przed spotkaniem Jan Guz podkreślił, że związkowcy "walczą o swoje".

"Przychodzimy po swoje zasłużone pieniądze, zasłużone wynagrodzenia i tego po prostu nie możemy odpuścić"

– powiedział.

Jego zdaniem "rząd zlekceważył pracowników oświaty, nauczycieli".

"Przez lata upominaliśmy się, prosiliśmy, dzisiaj już nie mamy wyjścia. Dzisiaj, jako liderzy związków zawodowych przynosimy żądania i oczekiwania wieluset tysięcy pracowników. Mówimy, że tak dalej być nie może i nie będzie" – oświadczył Guz.

"Potrzeba wzrostu wynagrodzeń u nauczycieli, w sektorze oświaty, jest najbardziej pilna i potrzebna, i od tego nie odstąpimy"

– zaznaczył przewodniczący OPZZ. Jak dodał, "dojrzało dzisiaj do takiej sytuacji, że nauczyciel nie jest w stanie utrzymać własnej rodziny, nie mówiąc o edukacji, o podnoszeniu kwalifikacji".

Przewodniczący Guz doczekał się już odpowiedzi na Twitterze: