Jadący w koszulce mistrza Polski Kwiatkowski znalazł się z końcówce w czołowej grupie najsilniejszych zawodników, w towarzystwie między innymi mistrzów świata - aktualnego Hiszpana Alejandro Valverde i byłego - Słowaka Petra Sagana.

Alaphilippe, który zapoczątkował akcję na Poggio, ostatnim przed metą podjeździe, okazał się najszybszy w sprinterskiej końcówce, rewanżując się Kwiatkowskiemu i Saganowi za porażkę sprzed dwóch lat. Wówczas najszybszy był Polak, minimalnie wyprzedzając Sagana, a Francuz stanął na najniższym stopniu podium. W sobotę na ulicach San Remo walczyła o zwycięstwo niemal ta sama grupa, lecz tym razem Słowak musiał zadowolić się czwartą lokatą.

Pierwszy z najważniejszych wyścigów jednodniowych sezonu, a jednocześnie najdłuższy, zgromadził na starcie śmietankę zawodowego peletonu. Na trasę długości blisko 300 kilometrów ruszyło blisko 200 zawodników, którzy zaczęli rywalizację w spokojnym tempie. Skorzystała z tego grupka "harcowników", rekrutujących się z drużyn spoza czołówki, którzy uzyskali wielominutową przewagę. Topniała ona w miarę zbliżania się mety i kilkadziesiąt kilometrów przed San Remo peleton jechał już praktycznie razem.

Losy wyścigu rozstrzygnęły się w końcówce, kiedy zawodnicy pokonywali dwa podjazdy. Na czele znaleźli się najmocniejsi, wśród których był bardzo uważnie jadący Kwiatkowski. O zwycięstwo walczyła ostatecznie dziesięcioosobowa grupka czołowa, a Polak nie zdołał powtórzyć sukcesu z 2017 roku i finiszował na trzecim miejscu.

"Jestem oczywiście zadowolony z miejsca na podium, ale kiedy walczy się w końcówce zawsze myśli się o zwycięstwie. Cały zespół pracował na to, abym mógł finiszować w czołówce, ale na ostatnich metrach Julian był po prostu najsilniejszy. Nie zawsze można wygrać, ale przed nami jeszcze wiele startów... "

- skomentował swój występ mistrz Polski w telewizyjnym wywiadzie.

Zwycięstwo Alaphilippe'a potwierdziło jego znakomitą dyspozycję w pierwszej części sezonu, wcześniej wygrał bowiem prestiżowy wyścig Strade Bianche i kilka zwycięstw etapowych, między innymi w Tirreno-Adriatico.

 

wyniki wyścigu Mediolan - San Remo (291 km):

 

1. Julian Alaphilippe (Francja/Deceuninck-Quick Step) 6:40.14

2. Oliver Naesen (Belgia/AG2R)

3. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky)

4. Peter Sagan (Słowacja/Bora-Hansgrohe)

5. Matej Mohoric (Słowenia/Bahrain Merida)

6. Wout Van Aert (Belgia/Jumbo-Visma)

7. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movistar)

8. Vincenzo Nibali (Włochy/Bahrain Merida)

9. Simon Clarke (Australia/Education First)

10. Matteo Trentin (Włochy/Mitchelton-Scott)

...

86. Łukasz Wiśniowski (Polska/CCC Team) strata 2.54

94. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto Soudal) 3.11

145. Michał Gołaś (Polska/Sky) 10.18

Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe) nie ukończył