Lech Wałęsa na spotkaniu w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Gdańsku powiedział:

"Dziś musimy się bronić przed ekstremą "Solidarności" (...). Zobaczcie, co się dzisiaj dzieje. Nie wiem, czy nie wesprzeć was jakimiś brygadami robotniczymi. Ludzie się boją wychodzić na ulice. Gówniarzeria robi niedobre rzeczy".

Jak podaje "Gazeta Polska", Wałęsa nawiązał do masowych manifestacji przeciwko "porozumieniu 'konstruktywnej opozycji' z komunistami". 

 Wałęsa za pomocą ochotniczych brygad robotniczych chce bronić milicjantów

- czytamy na łamach "GP".

Wałęsa na spotkaniu w WUSW przekazał milicjantom, że na najbliższym zjeździe zamierza zgłosić propozycję, aby "schować" nazwę "Solidarność".

"To był sztandar, pod którym walczyliśmy w opozycji. Trzeba go schować"

- cytuje słowa Lecha Wałęsy "Gazeta Polska".

Te fakty nie spodobały się Wałęsie, który - choć nie odniósł się do nich bezpośrednio - na swoim profilu na Facebooku napisał:

Informuję wszem i wobec w IPN sfałszowano , wyprodukowano teczki niby znalezione u Kiszczaka w temacie TW Bolek .Każdy może ten fałsz osobiście sprawdzić i udowodnić wystarczy zobaczyć m/m stronę , kartkę w kolejności Nr 5 w tej dokumentacji . Kiszczak czy SB takich błędów nie popełniali .