- Już od 2012 r. jeździmy na Węgry. Tym razem z pewnością w Budapeszcie pojawi się kilka tysięcy osób z całej Polski. Tylko jednym pociągiem ruszy w podróż 600 osób, ale wielu przyjeżdża na własną rękę

– mówi Ryszard Kapuściński, prezes klubów „GP”. Tym razem wyjazd budzi ogromne zainteresowanie mediów.

To cieszy, bo w 2012 r. media całkowicie przemilczały obecność w Budapeszcie prawie 10 tys. Polaków

– przypomina Kapuściński.

Specjalny pociąg wyruszył punktualnie o godz. 15.00 z Dworca Centralnego w Warszawie. 

- Ten wyjazd jest szczególnie ważny, jeśli chodzi o sytuację polityczną. Odbywa się tuż przed eurowyborami i my pokazujemy swoją koncepcję zjednoczonej Europy. To jedność narodów, a nie jedność elit, nie jest to wymuszone niszczenie tego, co jest w nas najcenniejsze, naszej tożsamości, historii, religii

- powiedział tuż przed wyjazdem redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Tomasz Sakiewicz.

- Warto być, dla reakcji, jaką uzyskuje się od naszych bratanków. Gdy byłem pierwszy raz, byłem zachwycony tym, jak nas przyjęto, bardzo pięknie, ze wzruszeniem. Oni na nasz widok mieli łzy w oczach. Ja po raz pierwszy doświadczyłem czegoś takiego

- mówi jeden z uczestników VII Wielkiego Wyjazdu na Węgry.

Zachęcamy do obejrzania pierwszej relacji z Wyjazdu:

Kilka minut po 21.00 pociąg z uczestnikami Wyjazdu zatrzymał się na stacji Kraków Główny. Postój w Krakowie, podczas którego do pociągu w kierunku Budapesztu dosiadają kolejni pasażerowie, to już niemal tradycja. 

O godz. 21.45 skład ruszył z krakowskiego dworca. Następna stacja - Budapeszt! Uczestnicy Wielkiego Wyjazdu do stolicy Węgier dotrą wczesnym rankiem w piątek. 

W Budapeszcie w piątek nie zabraknie również premiera Mateusza Morawieckiego. Szef polskiego rządu objął VII Wielki Wyjazd na Węgry honorowym patronatem.

Uczestnicy VII Wielkiego Wyjazdu na Węgry wezmą udział w oficjalnych uroczystościach z okazji węgierskiego Święta Narodowego, upamiętniającego rewolucję z 1848 r. i złożą kwiaty przed pomnikiem gen. Józefa Bema. Przy pomniku odbędą się też polsko-węgierskie uroczystości, w których wezmą udział m.in. deputowany Bence Rétvári, a głos zabiorą m.in. Tomasz Sakiewicz i László Csizmadia, prezes CÖF-CÖKA-CET. Nie zapomnimy o złożeniu hołdu ofiarom mordu katyńskiego przed ich pomnikiem w Budapeszcie.