To pierwszy raz od dwóch lat, gdy w Tel Awiwie ogłoszono alarm rakietowy.

Informację o alarmie potwierdziła izraelska armia. Nie ma informacji o możliwych ofiarach lub zniszczeniach.

"Według doniesień dwie rakiety Fardż-5 wystrzelił palestyński Islamski Dżihad" - informuje portal "The Jerusalem Post". Z kolei "Haarec" podkreśla, że nie wiadomo jeszcze, kto stoi za atakiem.