"Rosja opracowała doktrynę szarej strefy, co oznacza, że chce mieć wpływ na Szwecję oraz inne państwa, nie wywołując konfliktu zbrojnego. W jej ramach nieustannie gromadzone są wrażliwe dane, które mogą być w razie potrzeby wykorzystane do destabilizacji kraju"

- stwierdza szef kontrwywiadu SAPO Daniel Stenling

Według SAPO Rosja próbuje osiągnąć swoje cele poprzez informacyjne akcje propagandowe, cyberataki, a także przejęcia strategicznych firm oraz technologii.

Pod koniec lutego szwedzkie służby specjalne zatrzymały współpracownika szwedzkiego przemysłu high-tech, podejrzanego o szpiegowanie na rzecz Rosji. Działalność ta miała trwać od co najmniej 2017 roku. Mężczyzna został zwerbowany przez rosyjskiego oficera wywiadu zagranicznego (SWR), pracującego w Szwecji jako dyplomata.

Szwedzkie MSZ wezwało ambasadora Rosji na rozmowę, domagając się odwołania związanego ze sprawą dyplomaty. Wciąż pracuje on jednak w rosyjskiej ambasadzie. Zatrzymany mężczyzna przebywa w areszcie.

Według szacunków szwedzkiego kontrwywiadu jedna trzecia personelu rosyjskiej ambasady w Sztokholmie to współpracownicy tajnych służb.

W sprawozdaniu SAPO wspomniano także o zagrożeniu ze strony Chin. Kraj ten specjalizuje się w wywiadzie gospodarczym oraz cyberatakach. Sporym wyzwaniem w dziedzinie bezpieczeństwa jest - jak podkreślono - rozwój technologii 5G oraz sztucznej inteligencji.

Za problematyczną z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju uznano postępującą cyfryzację. Jak podkreślono, ważna dla społeczeństwa infrastruktura informatyczna nie jest należycie chroniona przed atakami z zewnątrz.

Według SAPO rośnie zagrożenie ze strony grup ekstremistycznych, których celem jest "zmiana porządku społecznego". Oprócz radykalnych islamistów, których jak podkreślono "jest teraz w Szwecji więcej niż kiedykolwiek", wymienia się także prawicowych nacjonalistów, a także działaczy radykalnych organizacji lewicowych oraz ekologicznych.

Jak zaznaczono, bezpośrednim zagrożeniem ze strony radykalizmu islamskiego jest przede wszystkim możliwość przeprowadzenia ataków terrorystycznych. SAPO spodziewa się powrotu bojowników Państwa Islamskiego, mających szwedzkie obywatelstwo. Natomiast ekstremizm prawicowy czy lewicowy wpływa negatywnie na demokrację, wykorzystując do tego internet - podkreślono w raporcie.