Ćwiczenie zostało przeprowadzone pod dowództwem armii amerykańskiej.  Artylerzyści z Sulechowa wykonywali zadania taktyczne, które polegały na przeprowadzeniu manewrów w zajmowanym terenie oraz relokacja do rejonów ześrodkowania i stanowisk ogniowych — czytamy na portalu 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. 

Współdziałanie z innymi artyleryjskimi pododdziałami sojuszniczych armii sulechowscy rakietowcy mieli okazję ćwiczyć już wielokrotnie.

Międzynarodowe manewry dodatkowo potwierdzają wysoką jakość wyszkolenia oraz zdolność bojową dywizjonu, a także pozwalają zdobywać kolejne cenne doświadczenie

– podsumował działania dowódca 3. Dar ppłk Rafał Grzywiński, cytowany przez oficjalny portal szczecińskiej dywizji. 

Ostatnim elementem szkolenia było przemieszczenie sił i środków z poligonu do miejsca stałej dyslokacji (MSD).