Rzecznik brytyjskiego urzędu CAA poinformował:

"Urząd Lotnictwa Cywilnego uważnie monitoruje sytuację, jednak ponieważ nie mamy w tej chwili wystarczających danych z rejestratora lotu, wydał instrukcję o wstrzymaniu wszelkich komercyjnych lotów pasażerskich wszystkich przewoźników przylatujących, wylatujących lub przelatujących przez przestrzeń powietrzną Zjednoczonego Królestwa"

Niedługo później decyzję o zamknięciu swojej przestrzeni powietrznej dla tego modelu samolotu podjęły Niemcy.

Uziemienie samolotów Boeing 737 MAX 8 ogłosiły dziś także Australia, Malezja, Singapur, Argentyna, Oman, a ponadto linie lotnicze Norwegian Air, Jet Airways z Indii, Eastar Jet z Korei Południowej oraz niemiecki operator turystyczny TUI.

Tuż po katastrofie samolotu Ethiopian Airways, w której zginęły wszystkie 157 osób znajdujących się na pokładzie, decyzję taką podjęły władze Etiopii, a wczoraj ich śladem poszły Chiny i Indonezja, a także meksykańskie linie Aeromexico, argentyńskie Aerolineas Argentinas, brazylijskie Gol Airlines, mongolskie MIAT, południowoafrykańskie Comair, marokańskie Royal Air Maroc.

Według cytowanych przez Reutera wyliczeń branżowego portalu Flightglobal, oznacza to, że uziemionych zostało prawie 40 proc. spośród 371 znajdujących się w użyciu samolotów Boeing 737 MAX 8. Ten model samolotu wszedł do komercyjnego użytku w maju 2017 r.

Lecący z Addis Abeby do Nairobi Boeing 373 MAX 8 linii Ethiopian Airlines rozbił się w niedzielę rano, sześć minut po starcie. Wśród ofiar katastrofy było m.in. dwoje obywateli Polski, a także wielu pracowników agend ONZ. Była to już druga katastrofa tego modelu samolotu w ciągu ostatnich miesięcy. Pod koniec października 2018 r. taki sam samolot należący do linii Lion Air z Indonezji rozbił się kilka minut po starcie z Dżakarty.

Niedzielna katastrofa, a także kolejne decyzje władz lotniczych i linii o wstrzymaniu użytkowania tego typu samolotów spowodowały znaczącą przecenę akcji amerykańskiego koncernu - wczoraj straciły one na wartości ponad 5 proc., a dziś na otwarciu notowań - kolejne 4,8 proc.