Według ustaleń śledczych doszło do wybuchu zbiornika z gazem, który był umieszczony na dachu autobusu. Trwa akcja gaśnicza, na miejscu pracują służby.

Nad jedną z ulic w centrum w stolicy Szwecji unosi się chmura czarnego dymu. Według dziennika "Dagens Nyheter", podczas eksplozji nikogo nie było w pojeździe.

ARD podaje, że kierowca autobusu jest ranny. Z poparzeniami trafił do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że autobus uderzył w jakiś element nad lub na drodze.