Przed performansem, przed sztuką jest miłość. To najważniejsze dla człowieka uczucie. Gdy przeniosłam się od malowania do performansu, to zakochałam się w nim. Odbyła się we mnie przemiana. Publiczność zaczęła tworzyć sztukę razem ze mną. To było to

 - mówiła Abramović w Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki czasu" w Toruniu. Dodała, że bardzo ważną rolę w życiu artysty odgrywa porażka. W jej ocenie sukces zależy od tego, ile wcześniej poniesie się porażek.

Trzeba wybierać się na nieznane terytoria. Jeżeli nie wejdziemy na tę drogę - nigdy do niczego nie dojdziemy

- stwierdziła.

Przyznała, że wszystko, co przedstawia jest jej prawdziwą historią, a w jej życiu artystycznym jest wiele elementów zaczerpniętych z wyobraźni, a pogłoski o jej rzekomym satanizmie wynikają z niezrozumienia tego, co prezentuje w ramach performansów.

"Do czysta" to przekrojowa wystawa poświęcona twórczości Abramović – działającej od około pięciu dekad artystki, ikony performansu i niezwykłej postaci świata sztuki współczesnej. Wystawa realizowana jest we współpracy z Moderna Museet w Sztokholmie, Muzeum Sztuki Współczesnej Louisiana w Humlebek i Bundeskunsthalle w Bonn. Wystawę będzie można oglądać w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu od 8 marca do 11 sierpnia br.

Wystawa oraz jej finansowanie wzbudziły sporo kontrowersji, o których pisały media. Tygodnik "Najwyższy czas", powołując się na niewymienianych z nazwiska "krytyków" Abramowić, napisał że artystka "przyjęła okultyzm jako sztukę performansu".

Na swoich wystawach prezentuje skandaliczne prace, a na scenie wykonuje różne "obrzędy" o tematyce satanistycznej, sięgając do magii, okultyzmu i szamanizmu. Ponadto artystka sama opowiada o przebytej podróży… przez piekło. Wtedy to miała doświadczyć "oświecenia". Te wydarzenia zostawiły wyraźne piętno na jej "twórczości"

- pisze "Najwyższy Czas" i zapowiada zaplanowaną na 8 marca przez Krucjatę Różańcową za Ojczyznę modlitwę różańcową wokół budynku Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu w czasie wernisażu wystawy.

W środę resort kultury poinformował, że "odmówił dotacji celowej na wystawę retrospektywną i cykl performansów Mariny Abramović w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu".

Instytucja bezpodstawnie wykorzystała logotyp MKiDN w zaproszeniu na wydarzenie w sposób mogący sugerować, że MKiDN jest jednym ze współorganizatorów wystawy. Ministerstwo dwukrotnie, w 2017 i 2018 r., odrzuciło wniosek CSW o dotację na organizację wystawy

 - podało MKiDN.

Oprócz zaplanowanego protestu i modlitwy pod Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu, internauci zorganizowali "kontrprotest". Jego uczestnicy domagają się... "poddania Polski kultowi szatana":

Już w najbliższy piątek, 8 marca, w grodzie Kopernika, piernika i Rydzyka odbędzie się wiekopomna uroczystość poddania Polski kultowi szatana. Główną wodzirejką wydarzenia ma być sama Marina Abramovic, obecne oczywiście będą miejscowe elity. Ale my chcemy satanizmu dla mas, nie dla elit! Stawmy się tam licznie! Gniezno kolebką polskiego chrześcijaństwa - Toruń kolebką polskiego satanizmu! A w przyszłości 8 marca dniem wolnym od pracy!

- ironizują organizatorzy wydarzenia.