Stanowisko dowodzenia dywizjonu przeciwlotniczego zaplanowało i zorganizowało przemieszczenie na dużą odległość, a baterie przeciwlotnicze skutecznie i praktycznie zrealizowały osłonę przeciwlotniczą w terenie przygodnym dla osłanianego obiektu podgrywanego przez wzmocniony pluton zmotoryzowany. Same zajęcia rozpoczęły się ogłoszeniem alarmu bojowego, po którym pododdziały zostały wyprowadzone z miejsca stałej dyslokacji (MSD) w rejon ześrodkowania, gdzie nawiązano współdziałanie z obiektem osłony. W międzyczasie „przeciwlotnicy” musieli sobie radzić z grupami dywersyjnymi przeciwnika oraz pokonać teren skażony - czytamy na portalu wielkopolskiej brygady.

Po wykonaniu szeregu zagadnień zabezpieczenia bojowego w rejonie ześrodkowania, przyszedł czas na zorganizowane przemieszczenie pododdziału na Centralny Poligon Sił Powietrznych w Ustce.  

Teraz przed dywizjonem miesięczne zgrupowanie poligonowe w rejonie nadmorskim, które upłynie pod znakiem „taktyki  i ognia”, ale dla „przeciwlotników” z Wędrzyna to już tradycja, która na stale wpisała się w ich żołnierską służbę - podaje 17. WBZ.