Jak Polskie Stronnictwo Ludowe podchodzi do kwestii przyjęcia euro? Okazuje się, że Jarosław Kalinowski ma takie samo zdanie, jak... premier Mateusz Morawiecki.

"Skłaniam się do opinii, którą prezentuje premier Morawiecki. Polska powinna stać się członkiem strefy euro wtedy, kiedy będzie się to naprawdę opłacało. Argumentów za wejściem jest wiele, ale jest też wiele argumentów żeby poczekać. Ze względów politycznych wejście do strefy euro nie grozi nam jeszcze przez co najmniej osiem lat. Dlatego, że aby wejść do strefy euro, trzeba przecież zmienić Konstytucję"

- twierdzi.

Wejście Polskiego Stronnictwa Ludowego do Koalicji Europejskiej wzbudziło wiele kontrowersji ze względu na fakt, iż w koalicji znalazły się ugrupowania lewicowe, wręcz nie pasujące do "ludowców". W związku z tym z partią pożegnał się znany muzyk Sławomir Świerzyński, który nie mógł znieść takiego misz-maszu.

Niektóre z partii Koalicji Europejskiej podkreślają swoje przywiązanie do środowiska LGBT, są też za rozszerzeniem prawa aborcyjnego. Jednak w tej kwestii Kalinowski wyraża jednoznaczną opinię.

"Dla mnie małżeństwo to jest związek kobiety i mężczyzny. Jeżeli mówimy o adopcji, to tylko dla małżeństw. Ja jestem zwolennikiem obrony kompromisu aborcyjnego i jestem w takiej samej pozycji jak Jarosław Kaczyński. Takie stanowisko mieliśmy i ono nie będzie zmienione. 90 procent naszych posłów jest za rozszerzeniem zakazu aborcji do dzieci, co do których badania pokażą, że są chore, np. na zespół Downa"

- powiedział.