A na zachętę kilka próbek wypowiedzi gościa programu „Wywiad z chuliganem” w Telewizji Republika i Radiu Poznań:

Dlaczego wybrał dla siebie pseudonim „Zygzak”?

Co ma żmija na grzbiecie? Zygzak. Żmija, dopóki się jej nie ruszy, jest spokojna, lubi się wygrzewać na słońcu. Ale spróbuj ją ruszyć, wtedy jest niebezpieczna.

Co myśli o publicystach, filozofujących na temat niejednoznaczności i dylematów Żołnierzy Wyklętych?

We wsi Niewino Borowe na Podlasiu kobiety ciągnęły pługi, bo >>Ruscy<< wszystko ukradli. Takie to były dylematy.

Co sądzi o III RP?

To wolność podana na czerwonej patelni.

Dlaczego Gazecie Wyborczej nie podobają się kibice w koszulkach z Polską Walczącą?

Już ja wiem najlepiej, jakie symbole oni chcieliby widzieć na koszulkach u młodzieży.

Jakie były przyczyny jego awansów i orderów za bohaterstwo w Powstaniu Warszawskim?

W filmie Federico Felliniego kaprale i sierżanci byli najgorsi. Ja zaczynałem właśnie jako kapral, po paru dniach już byłem plutonowym, a Powstanie skończyłem jako podporucznik.

Jakie były skutki tego, że dało się złamać bezpiece?

Za 99 razy „nie” niekoniecznie skutkiem była śmierć. Za jedno „tak” zawsze.

Czy nie przeszkadzają mu problemy ze słuchem?

Odwrotnie. To jest sytuacja komfortowa. Wszystko, co chcę, słyszę. Reszta w do mnie jakoś nie dociera.

Rewelacyjna rozmowa z 98-letnim bohaterem podziemia antykomunistycznego, jednym z ostatnich żyjących Żołnierzy Wyklętych poniżej: