Mateusz Morawiecki spotkał się medalistami Halowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce 2019 oraz medalistami Mistrzostw Świata w Kolarstwie Torowym. Premier pogratulował medalistom; podkreślił, że zdobyli medale zarówno indywidualnie, jak i drużynowo.

Żartowaliśmy sobie z Witkiem (ministrem sportu i turystyki Witoldem Bańką), że Glasgow na ten czas powinno nazywać się Glazgowia. Mogę powiedzieć, że rozbiliście bank i życzę Wam również abyście na Mistrzostwach Świata rozbili bank, przebijali wszystkie szklane sufity.

 - mówił premier.

Szef rządu złożył także życzenia sukcesów na mistrzostwach świata, żeby polscy sportowcy "rozbili tam bank i przebijali wszystkie szklany sufity". Podkreślił przy tym, że część z medalistów pełni służbę wojskową.

Słyszałem też, że wielu z was jest jednocześnie żołnierzami i dziękuję za to, że jesteście promotorami tej idei służby ojczyźnie na różnych polach

- powiedział.

Premier wręczył sportowcom okolicznościowe medale 100-lecia odzyskania niepodległości oraz dyplomy.

W Glasgow mistrzami kontynentu zostali Ewa Swoboda w biegu na 60 m, Michał Haratyk w pchnięciu kulą, tyczkarz Paweł Wojciechowski, Marcin Lewandowski w biegu na 1500 m oraz sztafeta kobiet 4x400 m, w składzie: Anna Kiełbasińska, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic. Srebrne medale zdobyli tyczkarz Piotr Lisek i Sofia Ennaoui w biegu na 1500 m.

Mateusz Rudyk odniósł w niedzielę w Pruszkowie historyczny sukces, zostając pierwszym polskim medalistą mistrzostw świata w konkurencji sprintu.