Na tę chwilę wiemy tylko tyle, że było to w miejscowości Drgicz. Policjanci udali się na miejsce. Czekamy na więcej informacji, trwają czynności 

- powiedziała sierż. Marta Lewandowska z Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie.

O katastrofie samolotu poinformowało jako pierwsze RMF FM. Jak podało, według świadków, pilot miał się katapultować. Został już odnaleziony i przewieziony do szpitala. Według informacji tej stacji na miejsce wysłano 10 zastępów straży pożarnej.

 Doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem MiG-29, pilot był zmuszony katapultować się. Jest w stanie ogólnym dobrym. Samolot spadł w terenie niezabudowanym

- poinformował ppłk Marek Pawlak.

Katastrofa samolotu MIG pod Stoczkiem. Pierwsze zdjęcia pic.twitter.com/sJdj2VaUEW

"Trwają poszukiwania, najprawdopodobniej wojskowego samolotu. Na miejscu jest 10 jednostek straży pożarnej. Zgłoszenie otrzymaliśmy na numer alarmowy. Świadek widział samolot i pilota, który się katapultował, stąd można wnioskować, że jest to maszyna wojskowa"

- powiedział rzecznik Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. bryg. Karol Kierzkowski.