Rafał Trzaskowski w opublikowanym spocie chwali się m.in. tym, że zwiększył budżet na in vitro.

Sto dni nie wystarczy też, aby nadać nowy wygląd placowi centralnemu, ale w sam raz na rozpoczęcie budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej

- mówi.

Przypomnijmy, że wczoraj w związku z komentarzami dotyczącymi najnowszej wystawy w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zwrócił się do dyrektor MSN o wyjaśnienia. Chodzi o wystawę "Daniel Rycharski. Strachy". Poszczególne "Strachy" mają na sobie ubrania, które pozyskane zostały na potrzeby projektu "w ramach zbiórki czy wymiany z osobami LGBT+, doświadczającymi na co dzień różnej skali dyskryminacji".

Prezydent Warszawy chwaląc się sukcesami nie zapomniał o podpisaniu deklaracji LGBT+.

To jest jasny sygnał, że Warszawa będzie miastem otwartym, tolerancyjnym. Wbrew tej wrzawie, przeinaczeniom, będziemy dbali, żeby nikt w Warszawie nie był dyskryminowany

- mówi w spocie.

Poprzez kartę LGBT+, którą podpisał prezydent Rafał Trzaskowski, samorząd może nakazać przeprowadzenie bardzo zwulgaryzowanej edukacji seksualnej, opartej na tzw. standardach WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Jej wytycznymi są m.in. nauka masturbacji dzieci w wieku do sześciu lat. 

Podczas konferencji prasowej prezydent stolicy został zapytany o odbudowę stadionu Skry, która była przez niego zapowiadana w kampanii wyborczej.

Bardzo ubolewam, że od 20 lat ten stadion jest dewastowany. Trwa batalia prawna - w momencie, kiedy go przejmiemy będziemy szykowali plany, będziemy szukali inwestora. Trudno w tej chwili znaleźć inwestora, kiedy ten stadion nie został przekazany miastu. Na pewno przez pięć lat dokonamy tam inwestycji. Oczywiście trudno to zrobić w pierwsze 100 dni

 - dodał i zapowiedział, że na pewno Skra będzie wyglądała inaczej niż dziś.

Trzaskowski w wideo podsumowującym sto dni prezydentury wśród swoich dokonań wymienia też m.in. walkę ze smogiem, bezpłatne żłobki, szczepienia przeciwko grupie dla dzieci.

Warszawa dla wszystkich to jest to hasło, które nam przyświecało w kampanii wyborczej, przez te ostatnie 100 dni i będzie nam przyświecało. Liczę na współpracę z radnymi Koalicji Obywatelskiej

- mówi prezydent stolicy na zakończenie wideo.

Internauci z dużą rezerwą przyjęli "sukcesy" Trzaskowskiego, czemu wyraz dali w komentarzach na Twitterze:

Warszawski radny PiS Sebastian Kaleta ocenił, że konferencja Trzaskowskiego była pełna "pustych obietnic".

Rafał Trzaskowski odchodzi od swoich obietnic. Nie realizuje ich, jak obiecywał. Pokazuje, że są to puste obietnice - tak, jak to zawsze z Platformą Obywatelską jest

 - powiedział.

Zaznaczył także, że Trzaskowski nie odniósł się do kluczowych obietnic, które złożył.

Obiecywał, że wszyscy warszawiacy będą mieli bezpłatne żłobki. Sam przyznał na konferencji, że nie zostanie to osiągnięte. To tak, jakbyśmy my program +500 plus+ zaadresowali do mieszkańców jednego województwa, a nie do wszystkich Polaków

 - mówił.

Kaleta przyznał, że wciąż nie został zrealizowany program 100 zł dla każdego ucznia, a budowę obwodnicy śródmiejskiej przesunięto o kolejnych kilka lat.

Rafał Trzaskowski podejmuje decyzje o innym brzmieniu niż w kampanii wyborczej i zamiast realizować główne projekty społeczne i inwestycyjne do rangi najważniejszej ze spełnionych obietnic urasta podpisanie karty LGBT+

- mówił radny