Codziennie rano politycy różnych opcji spotykają się w studiu TVP Info, by dyskutować na najróżniejsze tematy. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka podczas dzisiejszego „Minęła 8” zauważyła, że Koalicja Europejska ma swoich dwóch przedstawicieli.

Chciałabym zapytać Pana, dlaczego w tak nieproporcjonalny sposób dobrał Pan gości do programu? Dlaczego jest dwóch przedstawicieli Koalicji Europejskiej w tym programie? Czy jest to program, który ma lansować kandydatów Koalicji Europejskiej, polityków Koalicji Europejskiej? Dlaczego takie proporcje są w tym programie?

- zapytała Joanna Lichocka.

Gospodarz audycji Adrian Klarenbach stwierdził, że „Polskie Stronnictwo Ludowe mówi o tym, że są partią podmiotową. Nowoczesna również wychodzi z założenia, że w żaden sposób podmiotowości na Koalicji Europejskiej nie tracą, a ją zachowują”.

"Czyli ma pan dwóch przedstawicieli jednego bloku politycznego w programie i po jednym innych ugrupowań"
- stwierdziła poseł PiS.

Odpowiedzieć próbował Miłosz Motyka, przedstawiciel Polskiego Stronnictwa Ludowego, ale dość nieudolnie...

- Ale jest pani u siebie w stacji. Jest pani w telewizji rządowej, więc niech pani się czuje jak u siebie - powiedział poseł.

Najwyraźniej jestem w programie, który w sposób zakłócający proporcje dobiera gości, ponieważ jest dwóch przedstawicieli Koalicji Europejskiej w tym programie i jedna przedstawicielka Kukiz'15 i jedna przedstawicielka Zjednoczonej Prawicy. (...) Mówię o tym dlatego, że jest to program, kiedy jest 3 gości do 1, a na dodatek z jednej listy wyborczej jest dwóch polityków, żeby widzowie wiedzieli, jak ten program jest ustawiony

- mówiła Joanna Lichocka.

"Podziwiam panią poseł za tak odważne wystąpienie. My (Kukiz'15 - red.) jesteśmy ugrupowaniem, które cały czas idzie samodzielnie, a w czasie antenowym mamy bardzo wiele do życzenia. Do tego się trochę przyzwyczailiśmy, może niesłusznie jednak, może trzeba było o tym głośno mówić"

– powiedziała Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15.