Minister podkreśliła, że szczególnie zabiegała o to, aby w pakiecie tym znalazły się elementy długoterminowego wsparcia aktywności ekonomicznej, pobudzania wzrostu gospodarczego. Jej zdaniem działania takie są szczególnie istotne w kontekście zbliżającego się spowolnienia gospodarczego.
 
Pytana o koszt tzw. „piątki Kaczyńskiego” minister finansów powiedziała PAP, że zapowiedziane zmiany będą wprowadzane stopniowo.

Nie wszystkie wydatki będą ponoszone od razu. Przedstawione plany są ambitne i wyznaczają też ambitne cele i to nie tylko dla resortu finansów. Wymagają przeglądu zarówno strony dochodowej, jak i wydatkowej budżetu, sposobów racjonalizacji pozostałych wydatków.
- mówi minister finansów.
 
Poinformowała, że na razie znane są szacunkowe wydatki związane z wprowadzeniem 500+ na pierwsze dziecko – to około 10 mld zł w tym roku – oraz koszty „trzynastej emerytury” – także około 10 mld zł.

Oceniła, że wprowadzenie „zerowego PIT-u” dla pracujących poniżej 26 roku życia pozytywnie wpłynie na stabilizację sytuacji materialnej osób młodych, które pracują.
 
Minister przypomniała, że koszty uzyskania przychodu nie były waloryzowane od ponad 10 lat.

Także obniżka do 17 proc. stawki PIT będzie skutkować obniżeniem kosztów pracy (...). Klin podatkowy należy redukować, zwłaszcza w przypadku osób mniej zarabiających.
- tłumaczy minister.
 
Dodała, że resort co prawda w ostatnim czasie przygotowywał gruntowne analizy kosztów dla budżetu propozycji podatkowych, ale zależą one także od tego, kiedy zmiany zaczną obowiązywać.

Powinniśmy je wdrożyć do końca trzeciego kwartału bieżącego roku.
- poinformowała minister Czerwińska.
 
Zaznaczyła, że na przykład w przypadku kosztów uzyskania przychodu nie zdecydowano jeszcze dokładnie o ile one wzrosną.
 
Zależy nam na tym, aby podnieść je w takim wymiarze, by z jednej strony w realny sposób zredukować koszty pracy, a z drugiej strony, by było to bezpieczne dla budżetu. Analizujemy różne możliwości. Uwzględnienie propozycji w wykonywanym budżecie będzie się odbywać z poszanowaniem reguł fiskalnych, zarówno krajowych jak i unijnych.
- zapewnia szefowa resortu finansów.

Kiedy możemy spodziewać się nowych regulacji?

Myślę, że projekty podatkowe będą gotowe nie wcześniej niż pod koniec marca. Powinny być dobrze skalibrowane i przygotowane. Chodzi o jakość proponowanych rozwiązań, a nie o wyścig z czasem. [...] Dobrze, że w zapowiedziach pojawiły się takie pozytywne dla gospodarki impulsy. Jeżeli spojrzymy na scenariusz makroekonomiczny, czyli nadchodzące spowolnienie gospodarcze, to instrumenty luzowania fiskalnego odgrywają istotną rolę w pobudzaniu koniunktury
- zapowiada minister Czerwińska.