„Dla mnie to ogromne wyróżnienie. Jestem przeciwny budowaniu pomników za życia, ale aspekt jubileuszowy i edukacyjny przedsięwzięcia mnie przekonał”

– powiedział czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie. Zażartował też, że konieczne do utworzenia figury skanowanie ciała nie bolało.

Sekretarz generalny PKOl Adam Krzesiński przypomniał, że 12 października 1919 roku w Hotelu Francuskim w Krakowie powstał Komitet do Spraw Udziału w Igrzyskach Olimpijskich, później przekształcony w PKOl.

„Chcemy w dniach 11-13 października zorganizować krakowskie uroczystości stulecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W ramach obchodów otworzymy tę aleję”

– zaznaczył.

O wyborze sportowców, których figury staną w alei, będzie decydować kapituła, do której zaproszony został prezes PKOl Andrzej Kraśnicki.

„Nie wyobrażamy sobie, aby jedną z kolejnych figur odsłanianych w Krakowie nie była figura pani Ireny Szewińskiej, naszej znakomitej lekkoatletki, która kilka miesięcy temu od nas odeszła. Pani Irena była bardzo mocno związana z Polskim Komitetem Olimpijskim i ze światowym ruchem olimpijskim. Ale była przede wszystkim wielkim sportowcem, siedmiokrotną medalistką olimpijską”

– dodał Krzesiński.

W Alei Gwiazd będą odsłaniane w pierwszej kolejności figury polskich sportowców, a w przyszłości zagranicznych. Powstanie ona w centrum Krakowa, niedaleko hali Tauron.