Źródła zbliżone do rządu zdradziły, że szczyt Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) w Izraelu został odwołany po interwencji premiera Mateusza Morawieckiego. Szefowie rządów V4 zdecydowali, że szczyt odbędzie się po wyborach parlamentarnych w Izraelu. Szczyt został odwołany w geście solidarności z Polską po haniebnych słowach p.o. szefa MSZ Izraela. 

Do sprawy za pośrednictwem Twittera odniosła się Beata Mazurek: