Jak dodała Suwara, ambasador Azari "jest już w drodze do MSZ".

Wypowiedzi ministra Katza są nie tylko obraźliwe, ale wzmacniają negatywne emocje między naszymi narodami i przyczyniają się do wzrostu antypolonizmu oraz antysemityzmu. Oczekujemy, że po stronie izraelskiej nastąpi odpowiednia reakcja

- podkreśliło na Twitterze MSZ.

Katz podczas telewizyjnego wywiadu powiedział wczoraj m. in. że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". Na tym nie poprzestał. Dziś stwierdził, że „antysemityzm był wrodzony u Polaków przed Holokaustem, podczas, i po nim też”.