Gdy agresorów spotkała zasłużona krytyka medialna, postanowili wypłakać się w zaprzyjaźnionych mediach i jednocześnie przeszli do ofensywy wobec TVP. Jak to możliwe, że ci, którzy powinni czerwienić się ze wstydu, nie tylko mają dobre samopoczucie, ale kreują się na ofiary hejtu? Nawet małe dziecko wie, że kiedy zrobi coś złego, powinno przeprosić.