Janie - dziś cała Polska nie ma wątpliwości, że Twoja postawa, program, działania Twego rządu, dobrze przysłużyły się ojczyźnie, dla wszystkich jesteś bohaterem, wzorem patrioty, człowieka uczciwego i pełnego poświęcenia. Jesteś wzorem patrioty

- mówił Antoni Macierewicz podczas mszy pogrzebowej śp. Jana Olszewskiego.

Program, który realizowałeś był oczywisty i konieczny - program odbudowy państwa polskiego, bez którego zostalibyśmy PRL BiS (...) Przed śmiercią powiadałeś "nie mam obowiązku" poddać się

- stwierdził.

Te dwa pojęcia - obowiązek i niepodległość - najlepiej charakteryzują twoją postawę życiową i twoją drogę w służbie ojczyzny. Polskość, patriotyzm, budowa państwowości to był naturalny obowiązek, który Cię definiował (..) Nie rezygnowałeś z żadnego sposobu i drogi, aby realizować obowiązek niepodległościowy

- dodał.

Rząd, którym kierowałeś pracował zaledwie sześć miesięcy, zaczynał od uznania niepodległości Ukrainy i Białorusi, a skończył na likwidacji baz rosyjskich, rozpoczęciu lustracji i przedstawieniu budżetu gwarantującego trwały wzrost gospodarczy

- mówił Macierewicz.

Okazało się, że w bardzo krótkim czasie można zrealizować postulaty, o których mówiono, że są nie do spełnienia

- dodał.

Macierewicz stwierdził też, że "nie byłoby dzisiejszych sukcesów gospodarczy i politycznych Polski bez dorobku rządu Jana Olszewskiego".

Nie byłoby programu 500 plus, bezpiecznych granic, nowoczesnej armii i Wojsk Obrony Terytorialnej, likwidacji bezrobocia i wzrostu gospodarczego

- wskazał.

Warto pamiętać, że stało się tak dlatego, że łagodność języka, skromność i cierpliwość w działaniu towarzyszyła stanowczości i nieustępliwości, której byłeś i jesteś dla wszystkich Polaków wzorem

- dodał Macierewicz.

Pamiętamy napis "nienawiść" na zdjęciu twojej twarzy. Wiemy, kogo nazywano "olszewikami" i oszołomami, to wszystko była cena, jaką płaciłeś. Krótko mówiąc: wiemy, jak i dlaczego narodził się język nienawiści mający wyeliminować formację niepodległościową, której Ty byłeś twórcą

- powiedział Macierewicz, zwracając się do zmarłego.

Wiemy też - kontynuował - że "język ten ma zniszczyć naród, rozbić naszą wspólnotę, pogrążyć Polskę w chaosie i wiemy, że musimy mu przeciwstawić prawdę, odwagę cywilną i gotowość do pojednania wobec tych, którzy błędy uznali i do Polski chcą powrócić".