Początkowo premier Izraela miał odlecieć nad ranem, ale do tego nie doszło - jak poinformowało PPL - z powodu uszkodzenia przedniej goleni samolotu premiera. Do uszkodzenia doszło, według PPL, "podczas wypychania z miejsca postojowego rządowego samolotu z premierem Izraela na pokładzie".

Z kolei według izraelskich linii lotniczych El Al, cytowanych przez portal Times od Israel, samolot premiera - Boeing 777 - został uszkodzony przez ciągnik samolotowy, który uderzył w niego, gdy miał wystartować tuż po północy.

Premierowi Netanjahu dostarczono drugi samolot, którym w piątek w godzinach przedpołudniowych odleciał do Izraela.

Wyjaśnieniem piątkowego zdarzenia zajmuje się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Benjamin Netanjahu uczestniczył w Warszawie w dwudniowej konferencji bliskowschodniej.