W tegorocznej edycji ćwiczeń aktywnie uczestniczy – oprócz USA i Tajlandii – również Singapur, Japonia, Chiny, Indie, Indonezja, Malezja i Korea Południowa. Kolejne 20 państw bierze udział w charakterze obserwatorów – podała agencja Associated Press.

Podczas ceremonii otwarcia pełniący obowiązki szefa misji dyplomatycznej USA w Tajlandii Peter Haymond powiedział, że celem ćwiczeń jest wzmocnienie współpracy i interoperacyjności. W komunikacie ambasady USA w Bangkoku podkreślono, że ćwiczenia są „integralną częścią zobowiązania USA do wzmocnienia zaangażowania w regionie”.

Tegoroczne ćwiczenia Cobra Gold potrwają do 22 lutego i składają się z trzech elementów: treningu wojskowego w terenie, ćwiczeń związanych z niesieniem pomocy humanitarnej oraz pomocy w przypadku katastrof. Wśród celów wymienionych w komunikacie ambasady znalazły się „wzmocnienie bezpieczeństwa na morzu, zapobieganie zagrożeniom chorobowym i łagodzenie ich oraz odpowiedź na duże katastrofy naturalne”.

Ćwiczenia Cobra Gold odbywają się po raz 38. Według komunikatu ambasady weźmie w nich udział 4,5 tys. żołnierzy amerykańskich. Japońska agencja Kyodo podała natomiast, że w sumie będzie w nich uczestniczyło 10 tys. osób.