Ukraiński oddział wszedł do Parośli mówiąc, że należy do partyzantki sowieckiej. Oszukano mieszkańców, którzy nic nie podejrzewając dali się związać, by uniknąć kary ze strony Niemców za „dobrowolne” goszczenie i karmienie partyzantów. Związanych Polaków zamordowano siekierami, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Z rzezi ocalało 12 rannych osób.

Według Grzegorza Motyki na terenie dawnej Galicji Wschodniej zamordowano 30-40 tysięcy Polaków. Łączna liczba Polaków zabitych przez ukraińskich nacjonalistów wynosi najprawdopodobniej około 100 tysięcy.