Mateusz Morawiecki podkreślił, że Polska ma "niezwykle długą i wspaniałą tradycję demokratyczną".

Demokracja w I RP była czymś bardzo wyjątkowym, unikalnym na tamte czasy. Parlamentaryzm II RP nie miał takiej szansy rozwinąć skrzydeł z różnych względów, ale demokracja dla Polski zawsze była obietnicą nowoczesności, równości, wolności i ta obietnica jest z nami cały czas, do dzisiaj

 - powiedział.

Premier dodał, że wolność i solidarność najlepiej wyrażało "ustanowienie już od pierwszego Sejmu biernego i czynnego prawa wyborczego dla kobiet".

Tak znane z parlamentaryzmu państwa jak Wielka Brytania czy Francja czy Włochy, dzisiaj znane z parlamentarnych różnych doświadczeń, nie miały tych praw zapewnionych dla kobiet jeszcze przez wiele lat (...). Możemy się szczycić tym, że już w tym Sejmie pierwszym zasiadało 9 kobiet, później w kolejnym 15. To naprawdę był ewenement na skalę europejską

 - ocenił.

Premier przypomniał, że głównym celem Sejmu Ustawodawczego "było scalenie ziem polskich".

Możemy zapytać, co jest celem dzisiejszego Sejmu. Myślę, że już na szczęście nie scalanie terytoriów, ale naszym celem na pewno - i moim marzeniem - jest nadal scalanie Polski, budowa jednej RP, która w sprawach fundamentalnych myśli o swojej racji stanu w sposób solidarny, wspólnotowy

 - zaznaczył.