W ocenie marszałka Kuchcińskiego 100-lecie Sejmu Ustawodawczego jest okazją do podkreślenia "przełomowego etapu w historii parlamentaryzmu polskiego oraz przypomnienia zasług ówczesnych parlamentarzystów". Przypomniał, że 10 lutego, 100 lat temu, odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu Ustawodawczego.

Zwołanie parlamentu uznano wówczas, jak i dzisiaj zdaje się uznajemy, za urzeczywistnienie podmiotowości narodu i ostateczny symbol odzyskania niepodległości Polski

- zaznaczył.

Marszałek podkreślił, że Sejm nawiązywał do tradycji, wielkiej I Rzeczpospolitej, a jednocześnie kształtował nowe obyczaje parlamentarne.

Podkreślił, że "Sejm Ustawodawczy stworzył fundamenty nowoczesnej demokracji polskiej, a także zmienił status społeczny jej obywateli".

Z kolei marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, nawiązując do 100-lecia Sejmu Ustawodawczego, wskazał, że najlepszym dowodem, jak bardzo Polacy cieszyli się z odzyskania niepodległości, jest frekwencja w wyborach.

Do tamtych wyborów do Sejmu (...) poszło 75 proc. Polaków, a w niektórych obszarach, gdzie zamieszkiwała większość polska, nawet 95 proc.

 - przypomniał.

W ocenie marszałka "jest to wyraz tego, jak Polacy cieszyli się, że są wolnym narodem, że to polski Sejm będzie decydował o ich sprawach, że to Polski Sejm będzie budował przyszłość" Polek i Polaków.