Czujni obserwatorzy mogli dziś zarejestrować na twitterowym koncie Tomasza Lisa zaskakującą aktywność. Najpierw było to... Próbka poezji jego autorstwa.

Duda zniknął jest faktura

To kapiszon i makulatura.

Chciałem sobie przypomnieć dlaczego nie jestem poetą

- czytamy we wpisie.

A kiedy już otrząsnęliśmy się po lekturze tej wątpliwej jakości strof, Tomasz Lis ponownie objawił "twórczy" talent.

Tym razem zaproponował zabawę polegającą na internetowym łańcuszku (co tam, że te wyszły z mody pod koniec lat 90.!) polegającym na wskazaniu trzech "krystalicznych" osób.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać.

Co ciekawe, Lisowi dostało się również ze strony lewicowych tytułów: