Netflix postanowił zainwestować mnóstwo pieniędzy w najnowszy film reżyserii Joe Berlingera. Za "Extremely wicked, shockingly evil and vile" o jednym z największych zwyrodnialców Ameryki - Tedzie Bundym, zapłacono aż 9 milionów dolarów. 

Jak donosi "The Hollywood Reporter" Netflix ceną za prawa do dystrybucji filmu pokonał nawet takie wytwórnie jak STX i Lionsgate.

Film z Zackiem Efronem w roli czarującego, inteligentnego i bezwzględnego mordercy ma zadebiutować na Netflixie jesienią, gdy zaczyna się sezon nagród filmowych. A jak stwierdzają krytycy, którzy mieli okazję zobaczyć film już na festiwalu Sundance, Efron ma szansę na kilka statuetek za tę rolę.