Brytyjska gazeta informuje, że produkowana przez państwową firmę Roselektronika instalacja działa w oparciu o specjalne lasery, które oślepiają i dezorientują wrogów za sprawą intensywnych wiązek światła o zmiennej modulacji. Wolontariusze, którzy wzięli udział w testach mieli relacjonować, że nie byli w stanie wycelować w stronę obiektu chronionego za pomocą tego światła, a także uskarżali się na nudności i zaburzenia orientacji.

Według materiałów Roselektroniki, Filin jest w stanie zaburzyć działanie urządzeń pozwalających na zwiększenie widoczności nocą, a także systemów nakierowywania pocisków. Może być używany także na lądzie.

Nowy system został już zainstalowany na fregatach „Admirał Gorszkow" i „Admirał Kasatonow" i ma znaleźć się na dwóch kolejnych okrętach, które dopiero są budowane.

Jednocześnie "Times" napisał, że Rosja ogłosiła wzmocnienie swojego arsenału w odpowiedzi na decyzję Stanów Zjednoczonych o zawieszeniu na pół roku stosowania układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu (INF). Wśród planowanych działań jest m.in. zmodyfikowanie pocisku Kalibr w celu możliwego wykorzystywania go w konfliktach na lądzie, a także przygotowanie naddźwiękowego pocisku na bazie pocisku 3M22 Cyrkon.

Amerykański prezydent Donald Trump tłumaczył zawieszenie INF tym, że "Rosja zbyt długo bezkarnie łamała postanowienia układu, podczas gdy USA w pełni się do niego stosowały". Sekretarz stanu USA Mike Pompeo tłumaczył z kolei, że Stany Zjednoczone gotowe są całkowicie wycofać się z traktatu za pół roku, jeśli w tym czasie Rosja nie zacznie się stosować do jego zapisów".