Sędzia Anna Sikora-Obtułowicz orzekła dziś o karze łącznej pozbawienia wolności i grzywny wobec 57-letniego byłego sędziego z Kościerzyny Janusza K. Skazała go na 4 lata więzienia i grzywnę w wymiarze 400 stawek dziennych, każda po 150 zł. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.

O taki wymiar kary wnosił dla Janusza K. prokurator Prokuratury Okręgowej w Słupsku Tomasz Walendziak.

Janusz K. nie został doprowadzony z zakładu karnego na rozprawę. - Nie wnosił o to – poinformowała na rozprawie sędzia Anna Sikora-Obtułowicz, która zgodnie z przepisami mogła prowadzić postępowanie pod nieobecność Janusza K.

Sędzia poinformowała, że Janusz K. nie był wcześniej karany. Z opinii uzyskanej z zakładu karnego, gdzie Janusz K. odbywa orzeczone kary jednostkowe, wynika, iż poddaje się skutecznie resocjalizacji, nie inicjuje żadnych konfliktów, nie sprawia problemów wychowawczych. - Zadeklarował, że po opuszczeniu zakładu karnego nie będzie podejmował zatrudnienia w zawodzie prawniczym. Zamierza uzyskać uprawnienia elektryka – powiedziała sędzia Sikora-Obtułowicz.

Dodała, że we wniosku procesowym skazany prosi o jak najniższy wymiar kary, deklarując, że „wszelkie cele kary wobec niego zostały już osiągnięte, (…) spłacił większą część orzeczonych kar grzywny”.

9 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie w postępowaniu odwoławczym, którego rozpatrzeniem zajmował się 27 września, zmienił zaskarżony wyrok wobec Janusza K. i uchylony w czerwcu przez Sąd Najwyższy w części dotyczącej jednego z czterech przestępstw o charakterze korupcyjnym.

Sąd uzupełnił opis popełnionego przez Janusza K. czynu, który polegał na przyjęciu korzyści majątkowej w kwocie 30 tys. zł w okresie od 8 grudnia 1998 r. do końca pierwszej połowy 1999 r. stwierdzeniem, że działał on „jako funkcjonariusz publiczny”. Pozostawił w mocy karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w kwocie 16,5 tys. zł (110 stawek każda po 150 zł). Zwolnił Janusza K. od ponoszenia kosztów sądowych.

Po wydanym 9 października wyroku o wymiarze kary łącznej za wszystkie cztery przestępstwa popełnione przez Janusza K. decydować musiał z urzędu Sąd Rejonowy w Koszalinie. Zrobił to dziś.

Były sędzia Sądu Rejonowego w Kościerzynie Janusz K. 17 czerwca 2016 r. usłyszał w pierwszej instancji wyrok 5 lat pozbawienia wolności za popełnienie czterech przestępstw o charakterze korupcyjnym na przestrzeni 10 lat (od grudnia 1998 r. do grudnia 2008 r.). Odwołał się od niego i 27 kwietnia 2017 r. został skazany przez Sąd Okręgowy w Koszalinie ponownie, ale na łączną karę 4 lat więzienia. Do NSA wniósł skargę kasacyjną.