Aukcja, jak co roku, będzie towarzyszyć koncertowi charytatywnemu - w tym roku jego tytuł to: „Jestem, bo jesteś”. Dobroczynne wydarzenie na rzecz potrzebujących artystów Fundacja Anny Dymnej "Mimo wszystko", we współpracy z Filharmonią Krakowską, organizuje po raz 11.

Co roku na aukcję „magicznych przedmiotów” dary przekazują znane osoby, w tym artyści i politycy. W tym roku „pod młotek” pójdzie m.in. srebrna, miniaturowa płaskorzeźba z miasta Grosseto, ofiarowana przez papieża Franciszka. Przedmiot posiada certyfikat:

Zaświadczamy, że rzeźba ta została wykonana zgodnie z najstarszymi technikami obróbki traconego wosku, używanymi przez starożytnych Etrusków 2700 lat temu, w srebrze 925.

Podczas wieczoru licytowane będą też m.in.: naszyjnik z pereł ofiarowany przez Jerzego Hoffmana, budzik WOŚP z autografem Jerzego Owsiaka, srebrna torebka art deco z grawerowanym napisem: „Z podziękowaniem za wspaniałe wakacje mojej Haneczce J. Osterwa” (przekazał ją Leszek Mikos, prezes Stowarzyszenia Terra Artis Lanckorona), a także długopis "Valadai" od Krzysztofa Zanussiego.

W licytacji będzie można wziąć udział również telefonicznie – zainteresowani taką drogą licytacji muszą wcześniej przesłać swoje zgłoszenie na adres aukcja@mimowszystko.org.

10 lutego w Filharmonii Krakowskiej na koncercie charytatywnym wystąpi Leszek Możdżer i Motion Trio. Wieczór poprowadzi znany krakowski poeta Bronisław Maj oraz aktorki Ewa Kaim i Anna Radwan, a także aukcjoner Juliusz Windorbski.

Teresa Budzisz-Krzyżanowska urodziła się w 1942 r. w Tczewie. Ukończyła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Była aktorką Teatru im. Słowackiego w Krakowie, Starego Teatru w Krakowie, ale i Teatru Studio w Warszawie i Teatru Narodowego w Warszawie. Od 2006 r. Budzisz-Krzyżanowska pracuje w Teatrze Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie.

Środki zebrane podczas aukcji zostaną przeznaczone na rehabilitacje i poratowanie zdrowia aktorki.

Rok temu fundacja Dymnej zorganizowała akcję na rzecz chorej na boreliozę reżyserki Magdaleny Piekorz. Dochód z licytacji „magicznych przedmiotów” wyniósł ponad 115 tys. zł.