„Top 100 Global Thinkers” to ranking 100 najważniejszych intelektualistów (na podstawie głosowania redakcji i czytelników „Foreign Policy”), którzy są nadal aktywni w życiu publicznym. W tym roku przypada 10 edycja tego zestawienia.

Donalda Tuska wyróżniono w kategorii „Ekonomia i Biznes”. Tylko czy jest się z czego cieszyć? Zdania na pewno będą podzielone, jednak czytając uzasadnienie podane na stronie „Global Policy” po prostu nie sposób przejść obok jego treści obojętnie.

Tak wygląda krótkie uzasadnienie uhonorowania Donalda Tuska:

„Jako przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, były polski premier, coraz częściej konfrontował się ze swoim ojczystym narodem, broniąc europejskich wartości integracyjnych przed rosnącym nacjonalizmem. Tusk spotkał się także z Wielką Brytanią, ostrzegając przed referendum w 2016 r. o negatywnych konsekwencjach głosowania w sprawie Brexitu. Jego rola będzie jeszcze bardziej znacząca w 2019 roku, w czasie próby utrzymania w całości europejskiego projektu”.

Słowa uzasadnienia zdenerwowały (delikatnie mówiąc) internautów. Użytkownicy sieci nie kryli oburzenia. Dali temu wyraz we wpisach na Twitterze: