Pytany w radiowej Trójce o to, czy wie coś o tym, jakoby w piątek miałoby się odbyć dodatkowe posiedzenie Sejmu, Bielan odparł, że może być to uzależnione od "ewentualnych poprawek Senatu do ustawy budżetowej".

Przypomniał jednocześnie, że we wtorek senacka komisja budżetu i finansów publicznych poparła uchwaloną przez Sejm 16 stycznia ustawę budżetową na 2019 r. i nie zgłosiła do niej we żadnych poprawek.

"Dzisiaj o godzinie 10.30 mamy posiedzenie klubu senackiego, o godz. 11 rozpoczyna się posiedzenie plenarne, głównym punktem obrad będzie ustawa budżetowa. Jeżeli nie wniesiemy poprawek, to ustawa trafi od razu na biurko pana prezydenta, jeżeli te poprawki będą, to Sejm będzie musiał się zebrać na nadzwyczajnym posiedzeniu" - powiedział wicemarszałek Senatu. "Nie wiem, czy w ten piątek, czy w przyszłym tygodniu"

- dodał.

Pytany o to, czy w sprawie dodatkowego posiedzenia Sejmu może chodzić o szybkie uchwalenie ustawy ws. jawności zarobków w NBP, Bielan odparł: "Jeżeli zbierze się Sejm, to - jak sądzę - w sprawie ustawy budżetowej".

Jak dodał, jego zdaniem projekt ustawy ws. jawności wynagrodzeń w NBP - przygotowany przez PiS, który został już złożony w Sejmie - będzie "procedowany w najbliższym możliwym terminie".

"Jeżeli nie będzie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, to kolejny raz Sejm zbierze się w lutym i będzie pracował nad tą ustawą"

- powiedział Bielan.

Złożenie w Sejmie przez PiS projektu ws. jawności wysokości wynagrodzeń w NBP zapowiedział we wtorek szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Według wypowiedzi posłów PiS projekt stanowi m.in., że wysokość wynagrodzeń prezesów, wiceprezesów, członków zarządu i osób pełniących kierownicze stanowiska w NBP będzie publikowana w BIP; wynagrodzenia na kierowniczych stanowiskach w NBP nie będą mogły przekroczyć 60 proc. pełnego wynagrodzenia prezesa NBP; osoby sprawujące funkcje kierownicze w NBP będą składały oświadczenia majątkowe.