Przed 50 laty, 16 stycznia 1969 roku, na placu Wacława podpalił się student Jan Palach. Po trzech dniach pobytu w szpitalu zmarł. Pozostawił listy, w których pisał, że chce przebudzić społeczeństwo czechosłowackie z bierności, w którą popadło już w pięć miesięcy po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.