W paryskiej konferencji pokojowej wzięło udział 27 zwycięskich państw koalicji antyniemieckiej, wśród których główną rolę grało pięć mocarstw – Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Japonia. Państwom pokonanym (Niemcy, Austro-Węgry, Bułgaria i Turcja) przedłożono jedynie postanowienia do podpisu. Nie brał w niej udziału także Związek Sowiecki, z uwagi na przejęcie władzy przez bolszewików i toczącą się wojnę domową.

Reprezentujący Polskę Ignacy Jan Paderewski został tuż przed rozpoczęciem obrad konferencji, 16 stycznia powołany przez Józefa Piłsudskiego na urząd prezesa Rady Ministrów. Jako premier miał on nie tylko pełnić rolę mediatora pomiędzy zwolennikami Piłsudskiego i Dmowskiego, ale także dzięki licznym kontaktom międzynarodowym, nawiązanym podczas kariery muzycznej, wspierać rozwój odradzającego się państwa polskiego.

Rezultatem obrad konferencji paryskiej były traktaty pokojowe podpisane z Niemcami (Wersal, czerwiec 1919), Austrią (Saint-Germain-en-Laye, wrzesień 1919), Bułgarią (Neuilly-sur-Seine, listopad 1919), Węgrami (Trianon, czerwiec 1920) i Turcją (Sevres, sierpień 1920).

Najważniejszym dokumentem zatwierdzonym podczas obrad był traktat wersalski, który liczył 440 artykułów i mówił o przebiegu granic w Europie oraz sytuacji powojennej Niemiec.

Polska odzyskała większość ziem utraconych na rzecz Prus w I i II rozbiorze: większą część Wielkopolski i Prus Zachodnich z dostępem do morza. W wyniku plebiscytu i trzech powstań śląskich do Rzeczpospolitej włączono również część Górnego Śląska z Katowicami i Chorzowem. Obszar Gdańska, Oliwy i Sopotu oraz pobliskich gmin ustanowiono Wolnym Miastem związanym unią celną z Polską. Niemieckie obszary kolonialne podzielono między zwycięzców i przekazano pod opiekę Ligi Narodów. Ogłoszono swobodę komunikacji przez Kanał Kiloński dla statków handlowych i pasażerskich oraz okrętów wojennych państw nie będących w konflikcie z Niemcami.

Traktat nakładał także na Niemcy obowiązek uznania suwerenności Austrii, Czechosłowacji i Polski oraz przekazania na wniosek mocarstw osób oskarżonych o zbrodnie wojenne. Miały one podlegać wymiarowi sprawiedliwości państwa, z którego pochodzili pokrzywdzeni przez nich obywatele.

Niemcy miały zapłacić również odszkodowania wojenne faktycznie rekompensujące straty, jakie poniosły przez nich inne kraje. Ich wysokość wynoszącą 132 mld marek w złocie określiła w maju 1921 roku Komisja Odszkodowań. Była to kwota praktycznie niemożliwa do spłacenia przez Niemcy i nigdy nie została przez nie uregulowana.