Infantino wziął udział w konferencji prasowej w marokańskim Marrakeszu, po spotkaniu władz FIFA z udziałem około 60 federacji piłkarskich. Jak przyznał, Katarczycy są otwarci na większy format turnieju. FIFA podejmie decyzję nie później niż w czerwcu.

"Większość związków piłkarskich na całym świecie ma nadzieję na otwarcie mundialu na więcej drużyn"

- powiedział Infantino, narzekając, że mistrzowie kontynentów, jak Kamerun, Chile i Stany Zjednoczone, po przegranych eliminacjach nie wystąpili w MŚ 2018 w Rosji.

"Jeśli uda się zorganizować 48-drużynowy Puchar Świata w Katarze z meczami w sąsiednich krajach, będzie świetnie"

- dodał.

Szef FIFA w poprzednich tygodniach wspominał już o tym, że większość federacji jest przychylna pomysłowi poszerzenia turnieju.

Perspektywy światowej federacji komplikują jednak kwestie polityczne. Arabia Saudyjska, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Egipt prowadzą bojkot dyplomatyczny i handlowy Kataru, któremu zarzuca się wspieranie terroryzmu. Katar temu zaprzecza.

"Robimy futbol, a nie politykę"

- podkreślił dziś Infantino.

Mistrzostwa świata 2022 mają się rozpocząć 21 listopada i potrwać do 18 grudnia. Ubiegłoroczny mundial w Rosji wygrała Francja. Już wcześniej FIFA zdecydowała, że 48 reprezentacji wystąpi na MŚ 2026, które wspólnie zorganizują Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk.