Całodobowy gabinet ginekologiczny, finansowany z miejskiej kasy, gdzie kobiety mogą dostać tabletki wczesnoporonne a lekarzy nie obowiązuje klauzula sumienia, to pomysł prezydenta miasta, który pęka z dumy, jaki to Poznań "nowoczesny".

Poznaniankom, które z niego skorzystają, nikt nie będzie prawił kazań, tylko udzieli koniecznej pomocy

– mówił mediom Jacek Jaśkowiak, wykazując, iż ma to ułatwić dostęp do tabletek „dzień po”.

"Antykoncepcja awaryjna od ubiegłego roku dostępna jest wyłącznie na receptę", "wielu ginekologów odmawia ich wypisywania, zasłaniając się klauzulą sumienia" - więc zadziałał.

I gabinet ruszył z początkiem października.

Tymczasem, być może, podobnych gabinetów będzie więcej. Bydgoski oddział Nowoczesnej postawił sobie za cel, by i w ich mieście można było ominąć wszelkie "klauzule sumienia".

Ideę gwarantowanego, a w dodatku całodobowego dostępu do tabletek wczesnoporonnych, starają się przepchnąć póki co na Facebooku.

Zobaczcie i głosujcie: