Rządowe plany odstrzału dzików - mającego powstrzymać rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń - wywołały trwające od kilku dni protesty m.in. ekologów, ale także polityków, w tym oczywiście posłów Platformy Obywatelskiej. W obronę dzików włączył się m.in. Michał Szczerba. Był on gotów w związku z tym nawet atakować dziennikarzy...

Politycy PO otrzymali dziś kolejny cios. Mianowicie, minister rolnictwa za czasów ich rządów, oficjalnie poparł działania obecnie rządzących w sprawie odstrzału dzików. Marek Sawicki z PSL wyjaśnił, że popiera ten pomysł, bo - jak mówił - dzików jest w Polsce za dużo.

"Zmienił się sposób żywienia zwierząt i uprawy roślin, kukurydza spowodowała nadmierny rozrost populacji dzika, i rzeczywiście przez wiele lat myśliwi sobie z tym nie radzili"

- podkreślił poseł PSL.

"W ubiegłym roku odstrzelono 180 tys. dzików i, jeśli to zostanie powtórzone w tym roku, to bez konieczności zabijania loch prośnych i prowadzących młode, można naprawdę tę populację ograniczyć maksymalnie do pół sztuki na kilometr kwadratowy"

- mówił Sawicki.

Pytany, jak radził sobie z tym problem, kiedy był ministrem rolnictwa, Sawicki odparł, że bardzo ostro dyskutował na temat odstrzału dzików z ówczesnym ministrem środowiska i Komisją Europejską.

"Oni nam zabraniali odstrzału dzików, ale ostatecznie udało się przekonać i resort środowiska, i Komisję Europejską, że odstrzał rozrzedzający populację dzików będzie prowadzony"

- mówił.

Polityk przypomniał też, że w 2015 roku w trzech powiatach odstrzelono 14 tys. dzików. Mało tego, Sawicki wskazał, że to minister z rządu Prawa i Sprawiedliwości przywrócił okres ochronny dla loch!

"Był także zniesiony okres ochronny dla loch, który później przywrócił minister Krzysztof Jurgiel, jak przyszedł do resortu"

- podkreślił.

Komisja Europejska poinformowała dziś, że odstrzał dzików w celu redukcji ich populacji jest jednym ze sposobów walki z rozprzestrzenianiem się ASF, a Polska, decydując się na ten scenariusz, postępuje właściwie. W Polsce od połowy lutego 2014 roku wykryto 3317 przypadków ASF u dzików i 213 ognisk choroby u świń.