Klub w Poznaniu należał zawsze do najaktywniejszych i największych. Organizował wielotysięczne marsze w Poznaniu i poza jego granicami. Krzewi kulturę i polskość. To wielki oddział ludzi zaangażowanych w obronę tego, co nam najdroższe. Dziękuję mu za te dziesięć lat i życzę 100 lat

- powiedział podczas uroczystości Tomasz Sakiewicz. 

Uroczyste spotkanie klubowe rozpoczęło się o godz. 17 w Pałacu Działyńskich na Starym Rynku. Uczestnicy przy tradycyjnych, pięknych polskich kolędach, wspólnie z zaproszonymi gośćmi, wspominali wydarzenia 10 lat działalności. Nie zabrakło również urodzinowego tortu i gościa specjalnego - Antoniego Macierewicza.

Oprócz niego był wojewoda wielkopolski, minister Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł Tadeusz Dziuba, poseł Bartłomiej Wróblewski, reprezentant garnizonu Poznań, przedstawiciele okolicznych klubów "Gazety Polskiej".

Dziesięć lat minęło nam co prawda 8 grudnia, ale było tyle uroczystości powstańczych w Poznaniu, że nasze świętowanie przesunęliśmy na ten dzień. Atmosfera była podniosła. Każdy klubowicz otrzymał dyplom za działalność, śpiewniki, orzełki z Powstania Wielkopolskiego 

- mówi nam Maria Zawadzka, przewodnicząca Klubu.