Tuż po pojawieniu się informacji o wyborze  Kevina Harta jako gospodarza Oscarów, w sieci wypłynęły homofobiczne komentarze, które komik zamieścił przed laty na Twitterze. W mediach krytykowano ten wybór, przypominając, że publiczne wypowiedzi i żarty komika często miały charakter homofobiczny. Hejt, jaki wylał się na Harta skutkował tym, że niedoszły gospodarz gali zrezygnował z funkcji:

Zdecydowałem się zrezygnować z bycia gospodarzem tegorocznych Oscarów (...) dlatego, że nie chcę odwracać uwagi w noc, którą powinno świętować wielu niesamowitych utalentowanych artystów. Szczerze przepraszam społeczność LGBTQ za moje niewrażliwe słowa z przeszłości 

- napisał kilka tygodni temu na Twitterze Kevin Hart.

Amerykańska Akademia nie zatrudniła nikogo na jego miejsce - czyżby w atmosferze skandalu zabrakło chętnych do poprowadzenia gali? Organizatorzy postanowili wybrnąć z sytuacji, dzieląc show na kilka sekcji, z czego każdą z nich miałaby "poprowadzić" inna osoba.  Ostatni taki przypadek miał miejsce w 1987 roku, kiedy oscarową galę prowadziły trzy osoby: Chevy Chase, Goldie Hawn, Paul Hogan. 91. ceremonia rozdania Oscarów odbędzie się w niedzielę 24 lutego 2019 w Dolby Theatre w Hollywood. Transmisję przeprowadzi 225 krajów. 22 stycznia poznamy nominacje do nagród.