Urzędnicy, którzy podejmują znaczące dla biznesu decyzje, są szczególnie narażeni na korupcję. Mimo środków, które mają jej zapobiegać, zjawisko wciąż występuje. W 2017 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne stwierdziło ponad 8 tysięcy przestępstw korupcyjnych. Rok wcześniej było ich ponad 21 tysięcy. Spadek przestępstw w tym obszarze jest widoczny, jednak ciągle nie udało się ich wyeliminować zupełnie.

- Obowiązek składania oświadczeń majątkowych dotyczy grupy osób realizujących zadania władz publicznych, urzędników, radnych, sędziów, prokuratorów czy parlamentarzystów. Jest jednym z uznanych narzędzi, które pozwalają na wychwycenie nieudokumentowanych składników majątku, co jednak wymaga porównania z innymi dostępnymi danymi, np. zeznaniami podatkowymi

– wyjaśnia dr Wojciech Federczyk, dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, prawnik, pracownik Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. 

- Natomiast problematyczne wydaje się publikowanie oświadczeń majątkowych, ponieważ kontrola społeczna nie ma możliwości ustalenia pochodzenia majątku. Konieczność upublicznienia informacji o stanie majątkowym może dla części osób stanowić barierę co do podjęcia pracy w sferze publicznej.

Przypadki korupcji bywają trudne do wykrycia, gdyż zarówno wręczający korzyść majątkową, jak tez przyjmujący nie chcą, by sprawa została ujawniona. To jeden z podstawowych problemów, z jakim zmagają się służby. 

- W naturalny sposób osoby zaangażowane w proceder korupcyjny nie są zainteresowane wyjawieniem takiego czynu. Dlatego w kodeksie karnym wprowadzono rozwiązanie gwarantujące bezkarność osobie dającej łapówkę, która ujawni wszystkie okoliczności zaistniałego zdarzenia

– tłumaczy dr Wojciech Federczyk.

- Organy ścigania mają możliwość stosowania w określonych sytuacjach prowokacji, aby potwierdzić podejrzenie łapownictwa.

W jaki sposób można jeszcze skuteczniej walczyć z problemem korupcji? Uczestnicy projektu badawczego Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości „Prawo, gospodarka i technologia na rzecz zapobiegania przyczynom przestępczości” próbowali wypracować rozwiązanie, które pozwoli walczyć z tym zjawiskiem. Szansę na przeciwdziałanie działaniom korupcyjnym widzą właśnie w wykorzystaniu nowoczesnych technologii. 

- Z jednej strony odpowiednie systemy informatyczne pozwalają na szybsze zebranie i analizę rozproszonych dotychczas informacji m.in. z oświadczeń majątkowych, zeznań podatkowych

– tłumaczy dyrektor.

- Również rozwiązania technologiczne wspierają działalność sygnalistów, którzy mogą w sposób bezpieczny i anonimowy przekazać sygnały o zauważonych nieprawidłowościach. Dotyczy to zarówno systemów wewnętrznych w danej instytucji jak też przekazania informacji organom ścigania. Również transparentność prowadzenia spraw przez organy administracji oraz dostępne publiczne informacje o stanie spraw mogą ograniczać przestrzeń do składania ofert korupcyjnych.

Instytut Wymiaru Sprawiedliwości zaangażował do współpracy w projekcie profesorów z Harvard  Business School, Stanford Research Institute, Massachusetts Institute of Technology, China Europe International Business School oraz IESE Business School. Podczas seminariów, przeanalizowali przyczyny, które najczęściej prowadzą do działań przestępczych i analizując rozwiązania zastosowane w innych krajach, starali się znaleźć sposób, by im zapobiegać.    

Publiczna platforma informująca o zamówieniach publicznych mogłaby wyeliminować zmowy cenowe i łapownictwo. Zastosowanie nowych technologii w administracji publicznej to właśnie rozwiązanie, jakie proponują uczestnicy projektu. 

- Z pewnością informatyzacja zamówień publicznych oznaczająca, że oferty są składane i otwierane w formie elektronicznej powoduje, że ograniczona jest możliwość manipulowania wynikami postępowań przetargowych. Aktualnie są w Polsce wdrażane rozwiązania technologiczne mające na celu taką informatyzację

– przyznaje dyrektor.

Korupcja, to problem występujący na całym świecie. Dlatego właśnie tak ważne jest jej zapobieganie i edukowanie społeczeństwa w tym zakresie. Zdaniem uczestników projektu zmiana postrzegania korupcji jako zjawiska patologicznego przełoży się również na postawy osób, które mogą być korumpowane.


Dr Wojciech Federczyk – prawnik, urzędnik państwowy, dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej im. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego. Pracownik Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.