Pod koniec ubiegłego roku aktorka Grażyna Wolszczak wraz z m.in. Jerzym Stuhrem i Zofią Czerwińską pozwali stołeczne władze oraz Skarb Państwa za niewystarczającą walkę ze smogiem.

Dziś prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że Wolszczak wycofała się z pozwu wobec władz Warszawy.

Riposta mogła być tylko jedna - napisał ją wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Wytknął on Trzaskowskiemu, że nie pamięta o jednej ze swoich sztandarowych obietnic wyborczych.

Czy to oznacza, że Wolszczak wycofa także pozew przeciwko Skarbowi Państwa? A skąd! Aktorka mówi wprost, że nie zgadza się z obecną polityką i nie zamierza wycofywać pozwu.

Natomiast wciąż nie zgadzam się z polityką państwa, która przewiduje m.in. budowę elektrowni zasilanej węglem. To przecież jawne zaprzeczenie tak promowanego przez rządzących krajowego programu antysmogowego. Rozprawa zaplanowana na 10 stycznia wciąż jest więc aktualna.

- mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".