W obszernym wystąpieniu wygłoszonym w Watykanie do ambasadorów Franciszek zaapelował do rządów o udzielenie pomocy osobom, które "musiały emigrować z powodu plagi ubóstwa, wszelkiego rodzaju przemocy i prześladowań, a także klęsk żywiołowych i zmian klimatycznych, oraz aby ułatwiono zastosowanie środków umożliwiających ich integrację społeczną w krajach przyjmujących".

Papież dodał, że należy dołożyć starań, aby ludzie nie byli zmuszani do opuszczenia swej rodziny i narodu lub by mogli do nich powrócić "bezpiecznie i z pełnym poszanowaniem ich godności oraz praw człowieka".

"Każda istota ludzka pragnie lepszego i szczęśliwszego życia i nie można rozwiązać wyzwania migracji logiką przemocy i odrzucenia ani też poprzez rozwiązania niepełne"

- stwierdził Franciszek.

Wyraził wdzięczność "za wysiłki wielu rządów i instytucji, które kierując się szczodrym duchem solidarności i miłości chrześcijańskiej współpracują bratersko na rzecz imigrantów".

Papież zapewnił, że zdaje sobie sprawę z tego, że fale migracji w ostatnich latach spowodowały podejrzliwość i obawy wśród mieszkańców wielu krajów, zwłaszcza w Europie i Ameryce Północnej, a to - jak dodał - "skłoniło różne rządy do poważnego ograniczenia napływu imigrantów".

Jak ocenił, ostatnie kryzysy migracyjne ukazały potrzebę "wspólnej, skoordynowanej odpowiedzi wszystkich państw, bez utrudniania dostępu i w poszanowaniu wszelkich uzasadnionych żądań, zarówno państw, migrantów jak i uchodźców".

Papież przypomniał, że Stolica Apostolska aktywnie uczestniczyła w negocjacjach i przyjęciu dwóch światowych paktów: w sprawie uchodźców oraz w sprawie bezpiecznej, uporządkowanej i regularnej migracji.

Ocenił, że przyjęty w grudniu zeszłego roku Światowy Pakt w sprawie Migracji stanowi ważny krok naprzód dla społeczności międzynarodowej, która po raz pierwszy w ramach ONZ zajmuje się tą kwestią.