„Kilkaset tysięcy dzieci dostaje darmowe podręczniki i darmowe wyżywienie”

– napisano w całostronicowej reklamie zamieszczonej dziś w dzienniku „Magyar Hirlap”, na której widnieje zdjęcie dwojga młodych ludzi z dwójką dzieci.

W innym dzienniku „Magyar Idoek” pojawiła się natomiast reklama informująca:

„Trwa wzrost gospodarczy”

Na obu zamieszczono logo w barwach narodowych (czerwono-biało-zielonych) przedstawiające skierowane ku górze strzałki z napisem „Na Węgrzech jest lepiej”.

Zapowiadając pod koniec zeszłego tygodnia tę kampanię, dziennik „Magyar Idoek” napisał, że jej celem jest pokazanie najważniejszych dotychczasowych dokonań kraju.

W kampanii ma być mowa m.in. o 8-procentowym podniesieniu płacy minimalnej oraz o tym, że podwoiła się ona od 2010 r. Będzie się też podkreślać, że wzrosły świadczenia macierzyńskie i wprowadzono dodatek dla rodziców opiekujących się w domu trwale chorym dzieckiem wysokości 100 tys. ft (1340 zł). Będzie także podkreślane, że od stycznia ulga podatkowa dla rodzin z dwojgiem dzieci zwiększyła się na Węgrzech do 40 tys. forintów (ok. 534 zł) miesięcznie.

W kampanii zostanie też zaakcentowane, że wzrost gospodarczy wyniósł w 2018 r. według wstępnych danych 4,8 proc., spadło zadłużenie kraju w stosunku do PKB i utrzymuje się niski deficyt budżetowy, odpowiadający kryteriom unijnym.

Kampania ma objąć prasę drukowaną, radio, telewizję, a także reklamy na bilbordach, a na późniejszym etapie także klipy zamieszczane w internecie. Według portalu Index.hu kampania ma kosztować 1,7 mld ft (23 mln zł).

Po raz pierwszy rząd przeprowadził kampanię pod hasłem „Na Węgrzech jest lepiej” wiosną 2013 r., czyli 3 lata po odzyskaniu władzy w kraju przez koalicję konserwatywnego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej, która w zeszłym roku po raz trzeci z rzędu wygrała wybory parlamentarne.